Showing posts with label sweter/sweater. Show all posts
Showing posts with label sweter/sweater. Show all posts

2014-03-06

Witaj!

Welcome!

Miesiąc po Bociankowym, pomiędzy Walentynkami a Tłustym Czwartkiem, w tempie iście olimpijskim urodziła się młodsza siostrzyczka Wisienki...
A month after the Baby Shower, between Valentine's Day and Fat Thursday, at the rate of an Olympic my second baby girl was born...

...malutki różany pączek.
...a tiny rose bud.
Witaj maleńka!
Welcome my little girl!

2013-11-20

Wrzosowo mi!


FO: Wyeth


Takie widoki należą do najbardziej inspirujących mnie kolorystycznie i właśnie wrzosowy wraz z pochodnymi różu i koralu sprawiają mi teraz największą przyjemność.
This kind of view inspire me by its colors. The shades of heather, pink and coral are the most pleasurable for me now.
Dawno nie wydziergałam dla siebie swetra. To znaczy ostatni był Nested, taki zupełnie dla mnie. Po prostu straciłam wenę swetrową. Jednak wróciła! Na ostatnim spotkaniu w Magic Loopie, gdzie miałam okazję zobaczyć Aidez Goni. Sama Gonia serdecznie mnie na ten wzór namawiała. Lima DROPSa to faktycznie świetny wybór na tego typu swetry. I już, już domówiłam brakujące motki w odcieniu wrzosowym, gdy na Ravelry zobaczyłam Wyeth’a. I Aidez znowu poczeka. Jak to mówią do trzech razy sztuka! A wzór autorstwa Alicii Plummer, dostępny tutaj. 
It was a long time when I knitted a sweater only for myself. The last one was Nested. I just lost my sweater mojo. But it’s back! When I was at Magic Loop meeting last time I saw the beautiful Aidez made by my friend Gonia. She convinced me that I should knit myself an Aidez with Lima by Drops. So I bought some missing skeins in heather and...I saw Wyeth on Ravelry! So again this time Aidez will wait. The pattern for Wyeth by Alicia Plummer is avalaible here.


 
Tak go pokochałam, że chcę takich swetrów więcej. Kardiganów z ciekawym wzorem, plisami z przodu, żadnych tam guzików, tylko grubych i ciepłych swetrów! I nie beżowych. To ewidentnie kolor, od którego mnie odrzuca. Szykuje się więc nie jedno farbowanie.
I’m so in love with my new cardi that i want more of this kind of sweaters. More cardigans without buttons, hoods, warm and thick! No pale beige in my wardrobe! I’m going to dye some of my stash because I’ve got neutrals there.
Wyeth wyróżnia sie tym, że jest dwustronny. Sama nie wiem, która strona bardziej mi się podoba. Przy dzieciach takie rozwiązanie powinno się sprawdzić. W razie plamy- hyc, na drugą stronę!
Wyeth is special because it's reversible. I don’t know which side I prefer. With kids in home it should be very practical. When someone stained it- just wear it reverse! 
To teraz dumam, który wzór następny? I dumając dziergam masę dodatków oraz ciuszków. Znacie jakieś podobne wzory na tego typu kardigany?
So I’m thinking about choosing next pattern for cardigan. While doing it I’m knitting tons of accessories and kids clothing. Do you now any similar patterns for warm cardigans?

2013-10-15

FO: Kapuzin


Wydziergałam na drutach sweter w rozmiarze dla dwulatki, ale widać że ma zapas i posłuży pewnie też przyszłym roku. Do tego, wciąż niepewna płci dzidziusia zdecydowałam się na kolory uniwersalne, a że akurat taki odcień błękitu to trend sezonu jesien/zima 2013 to tym lepiej.
I knitted a sweater in 2year old size but you can already see that it’ll fit my girl in the next season. I hope so. I’m uncertain about my second baby’s sex now so I chose universal colors to knit this hoodie. It seems like it’s the most trendy color in the current season.
Zdjęcia tym razem z mojego ukochanego Kazimierza nad Wisłą. Słoneczny październik okazał się być idealną pora na urlop.
This time pictures were taken in my favorite holiday destination- Kazimierz Dolny. The sunny October was a perfect choice to go on a short holidays.

 
Kapturzasty kardigan powstał w ramach testowania wzoru autorstwa Svetlany Volkovej- Kapuzin. W sam raz do ubierania dziecka na cebulkę. Ma bardzo sprytną konstrukcję, gdyż całość zaczyna się od szczytu kaptura, a następnie dzierga się go w dół w jednym kawału. Zero zszywania!
Ubranko powstawało między innymi na Dziergsession, gdzie poznałam dwie fantastyczne dziewczyny. Nie mogę doczekać się następnego spotkania.
The hoodie was a test knit for Svetlana Volkova’s new design- Kapuzin. It’s a perfect layering piece and it has a very smart construction. It’s starting with the top of the hood and then it’s knitted top-down without any minimal seaming!
W ramach testu powstało kilka naprawdę pięknych sweterków, ale nie we wszystkich były kieszenie. We wzorze jest napisane jak je zrobić, lecz trochę kombinowałam po swojemu. Pierwsze oczka po nabraniu przerobiłam jako przekręcone prawe i taka wersja spodobała mi się najbardziej. Dzięki temu zabiegowi kieszonki mają ładniejsza krawędź. Jestem z nich dumna, no bo co to za sweter dla dwulatki bez kieszeni? A gdzie schować kasztany?
There’s a couple of beautiful hoodies in the pattern gallery but why, oh why testers didn’t knit pockets? I did because every active toddler needs a pockets for hiding chestnuts. I was trying to achieve the most good looking pocket edge and I like the one with the row of stiches knitted through the back loop. I’m proud of the pockets!
Kieszonki są wykonane z baby merino Dropsa w kolorze limonki. Uwielbiam takie połączenie kolorystyczne. Taki mały drobiazg rozweselił całe wdzianko. Guziki z pudełeczka vintage po babci. Małe wiatraczki pasują idealnie do wędrujących warkoczy.
Guziki przyszywałam już na wyjeździe. Pech chciał, że wzięłam wszytko oprócz igły. Na szczęści po rundzie po okolicznych sklepach zostałam skierowana przez Pana ze sklepu Joanna do sklepu Bławatek, tuż przy Rynku Głównym. Nabyłam zestaw igieł i od kiedy przyszyłam guziki.
Pockets are made with Baby Merino by Drops in yellow-green. I like this color combo. Adding a little hint of lime makes the whole garment cheerful. I sewed vintage buttons from my Grandma’s box. They’re like mini windmills and matches cables perfectly.
Wełna, którą już miałam na stanie nie zachwyca mnie. To Extra Merino Schachechenmayr Nomotta. Moja córeczka miała już jeden sweterek z kapturem z tej włóczki (możecie zobaczyć go tutaj), ale taki bezrękawnik w jej wieku nie był zbyt praktyczny. Extra Merino niestety dosyć szybko się zużywa. Co prawda sweter jest naprawdę często noszony, przeważnie na plac zabaw, ale jednak spodziewałabym się czegoś lepszego. W tej przędzy przeszkadza mi to, że oczka nie wyrównują się wystarczająco po blokowaniu. Jednak najbardziej przeszkadza mi fakt, że lekko chrzęści, a przecież to wełna a nie akryl! Merino- merinu nierówne.
The yarn I used is Extra Merino by Schachechenmayr Nomotta. My little girl already had a hoodie from this yarn (you can see it here) but it wasn’t practical in her age then. Extra Merino wears out quickly. I admit that Kapuzine is in use almost every day and it's a hard duty hoodie but I would expect something better from this yarn. I don’t like that after blocking stitches are still a bit uneven but the most unpleasant fact is the crunch factor. It’s almost like acrylic, ugh...Merino doesn’t always mean merino.
A na zdjęciu Wisienka eksploruje kazimierski ryneczek. Cdn...
On the picture you can see my girl exploring the town square. To be continued...



2013-01-23

Z Nowym Rokiem pewnym krokiem!



FO:  Bloomsbury kids


Na drutach mam aktualnie kardigan dla siebie, gdyż chwilowo nasyciłam szafę mojej córeczki swetrami. Prezentuję dziś jeden z nich. Jest to wzór dziecięcy, który miałam okazję testować dla Svetlany Volkovej. To mini wersja puloweru Bloomsbury, czyli Bloomsbury kids, część e-booka, w którego skład wchodzi również pokazywany wcześniej Momo. Po zrobieniu wersji dziecięcej nabrałam ochoty na dorosłą. Zresztą na kolejne Momo też mam ochotę, może tym razem z cieńszej włóczki? Nic nie sprawia takiej frajdy jak malutkie sweterki.
I’m knitting an adult cardigan at the moment because my baby girl has enough sweaters in her wardrobe now. I present you one of them. It's a pullover which I have an opportunity to test. It is a Svetlana Volkova's mini version of Bloomsbury- Bloomsbury kids, which is the part of an her new e-book. I showed you other pattern from it lately, the one called Momo. After knitting a mini version I’m thinking about knitting Bloomsbury for myself. It’s such a rewarding pattern. 
Sweterek dziergało się szybko i przyjemnie. Pierwszy raz używałam Merino Big Dropsa, które kupiłam w Magic Loop. Kolor wrzosowy, różem nazwać go nie można.  Nie został mi nawet metr włóczki! Na rozmiar Wisienki zużyłam dokładnie 3 motki. Jestem zadowolona z tej włóczki i pewnie jeszcze po nią sięgnę. Szkoda tylko, że gama kolorystyczna nie jest bogatsza.
The little pullover was fun to knit. I used 3 skeins of Drops Merino Big, which I bought in Magic Loop. The heather color is so subtle. I don’t have any leftovers from this project, not even a meter. I will probably use this yarn again because it’s a nice one. What a pity that it comes in such a small color range.
 
Ostatnio rzadko zaglądałam na robótkowe blogi. Jestem pochłonięta poważną przeprowadzką, wykańczaniem mieszkania. Mam do pokazania sporo robótek jeszcze z 2012 roku, a już mija styczeń. Niektóre nadal czekają na obfotografowanie.
I don’t read blogs as usually as I used to lately because I’m in the middle of moving and finishing our new apartment. I have so much projects from 2012 to show you and the January is almost over. Some projects still need to be photographed. 
Co do pewnego kroku, moja latorośl 1 stycznia po prostu obudziła się i zaczęła zupełnie samodzielnie chodzić. Ot tak, jest niesamowita!
About January: my baby girl started walking all by herself in the New Year. She just woke up and started walking. Just like that, she’s amazing!  

2013-01-03

Jak zrobić podszewkę w sweterku

How to line a sweater 

W poprzednim poście pokazałam sweterek mojej córeczki, który podszyłam polarem. W tym poście zdradzam więcej technicznych szczegółów jak poradziłam sobie z tym zadaniem, choć to nie do końca tutorial. Wiele z Was pisało w komentarzach, że chciałoby mieć taki ocieplony polarem sweter. Mam nadzieję, że moje uwagi przydadzą się Wam.
In the last post I showed you my DD's new cardigan with polar fleece lining. In this post I write more technical details about it.

Należy znaleźć odpowiedni materiał. I tu pojawiły się schody. Sweterek dla malucha nie powinien być ciężki. Po podszyciu całości, czyli korpusu i rękawów cienką bawełna z elastanem waga sweterka zrobiła się dość niepokojąca. Oczywiście nie szyłam wszystkiego ręcznie, pomagałam sobie maszyną.
If you want to sew a lining you should find a proper fabric. And here the fun begins! A baby-sweater shouldn't be too heavy. At first I lined the body and sleeves with a cotton and elastan dotty fabric. It looked cute but its weigh was questionable at the end so I decided to rip it off.
 
Niby wszystko było ok i materiał w kropeczki był uroczy, jednak całość odprułam. Mimo to musiałam chwilę od niego odpocząć i pomyśleć co dalej. W międzyczasie odwiedził mnie brat. Brat miał super sweter ocieplony polarem! Polar jest elastyczny, i mięciutki, dodatkowo grzeje- połączenie idealne! Trzeba było tylko znaleźć polar w dobrym kolorze i suwak oczywiście musiał być w tym samym. Na poszukiwania polaru udałam się od razu na dział dziecięcy w supermarkecie i zakupiłam tani niemowlęcy kocyk w jedynym i słusznym kremowym kolorze. Potem to poszło już w miarę gładko.
I had to rest a little bit and think what to do next. Meanwhile my brother visited us. He had an amazing store-bought cardigan lined with polar fleece! A perfect combination- polar fleece is light, warm and elastic, hooray! I went straight to the kids department at the supermarket and bought a fleece baby-blanket in the one-and-only ecru color. The rest was easy as a pie.

Dzianina pracuje podczas noszenia w 3 wymiarach i dlatego podkroje pach w swetrze raglanowym przestają być tak oczywiste, gdy chcemy je podszyć. Tak naprawdę wykrój podszewki wyszedł mi dopiero wtedy, gdy upinałam materiał na gotowym wyrobie, oczywiście wcześniej zblokowanym.
The knitted fabric is elastic and works while wearing in 3 dimensions so underarm shaping isn't that obvious in raglan sweaters, especially when it'll be lined. I pinned the lining on the finished and blocked sweater. Then I cut off an unnecessary fabric.
Zamek wszyłam jednocześnie z przyszywaniem podszewki na krawędziach i w tym pomogła mi moja Husqvarna. Użyłam ściegu prostego, zygzakowy zbyt się odznaczał.
While sewing on the lining on the front borders I sewed also a zipper. I used my Husqvarna but the rest I sewed by hand with whip-stitch.

Reasumując, by wykonać podszewkę do swetra wydzierganego w jednym kawałku należy:
  • Zblokować/ wyprać gotowy sweter.
  • Dobrać materiał, pamiętając o jego ciężarze oraz o tym by był elastyczny, bo dzianina pracuje. Ja użyłam polaru, który dodatkowo ocieplił całość.
  • Dopasowywać kształt podszewki do gotowego swetra.
  • Nie podszywamy ściągaczy, gdyż wtedy stracą elastyczność!
  • Przyszywać podszewkę ściegiem elastycznym, najlepiej ręcznie na okrętkę.
To sum-up, if you want to line a knitted in one piece raglan sweater, you should:

  • Blocked/washed the finished sweater
  • Choose a suitable fabric. It should be elastic because and not too heavy. I used polar fleece which is a great solution.
  • Pin the fabric onto your sweater and make it the right shape.
  • Don't line the ribbing because it won't be elastic anymore!
  • Sew on the fabric with whip-stitch by hand or other elastic stitch.

     

    edit: 6-01-2013