Showing posts with label Joji. Show all posts
Showing posts with label Joji. Show all posts

2015-01-06

Mam plan!

FO: Baby S

Przed końcem roku postanowiłam zrobić porządek w archiwum zdjęciowym oraz w robótkach. Te nieudane i nie mające szans na zakończenie sprułam. Dzięki temu zaczęłam sztrikować bardzo satysfakcjonującą tunikę. Pojawił się również materiał jeszcze lepszy niż zakładany na test kocyka. Nie robię podsumowań. Nadal mam w zanadrzu rzeczy wydziergane, których nie mogę pokazać ze względu na nieopublikowanie wzorów, które testowałam.
Before last year’s end I decided to do some tidying in my photo archive and knitting projects. UFO’s and knitting disasters were frogged. It means that I get a yarn for a new pattern test and the yarn to start knitting a new tunic. I don’t make a summation of last year’s FO’s because there are some which must stay a secret for a while.
2014 był dla mnie bardzo bogatym w nowe doświadczenia rokiem, a przede wszystkim rokiem urodzenia Wisienkowej siostrzyczki. Popatrzcie, taka była malutka! Zdjęcia zrobiłam jej przy okazji wydziergania Baby G proj. Joji Locatelli. Wzór prosty. I fajny i miły – jak mówi moja starsza córa. Wykorzystałam włóczkę, którą ufarbowałam. Żałuję tylko, że nie udało mi się wydziergać takiego bezrękawnika 3 lata wcześniej! Bo przydałby mi się bardzo, kiedy Wisienka była malutka.
2014 was a year which was very rich of new experiences for me and most of all it’s my second girl birthday year. Look how small she was! I’ve took this photos to document finished Baby G vest acc. to pattern by Joji Locatelli. It is easy. It’s fine and nice- like my older DD says. My only regret is that I didn’t knitted it 3 years ago! It would be very helpful when little Miss Cherry was a newborn.
Przy okazji porządków odszukałam motki, z których może powstać czapka wg. projektu Hani Maciejewskiej- Into trees. Ale mam dylemat, który kolor wybrać?
When I was tidying my stash I’ve found hanks which would be nice to knit a hat acc. to Hania Maciejewska pattern- Into trees. But I don’t know which one to choose?

To mój pierwszy post w 2015 roku. Mam zaplanowane dzierganie na najbliższych parę miesięcy, oraz plan by rozwijać jeszcze szerzej swoją pasję. Dziękuję Wam za bardzo liczne odwiedziny i wszystkie komentarze, bo to dzięki Wam mam energię by prowadzić tego bloga! Z okazji Nowego Roku życzę Wam, żeby najtrudniejszym wyborem, który może Was czekać, był wybór koloru na nową robótkę! ♥♥♥
It is the first post in 2015. I have planned my knitting for next months carefully and I have a plan to develop my knitting passion even more. Thank you for the numerous visits and all the comments, because it's thanks to you that I have lots of energy to write this blog! For the New Year I wish you that your future hardest choice to make will be the choice of color for a new knitting project! ♥♥♥

2014-07-04

Plenty kisses…

FO: Old Romance

Przygotujcie się, jest co czytać…Skończyłam sweter. Duży. Z cienkiej włóczki i na drutach 3mm.
Get ready, there’s much to read…I’ve finished a sweater. A big one. Made from sock yarn on 3mm needles.
Gotowy kardigan czekał ponad tydzień na zrobienie zdjęć! Brak czasu doprowadza mnie czasem do szału. W środku dnia nie wiadomo w co ręce włożyć tyle się dzieje, a wieczorem nie wiem jak się nazywam. Jednak na dzierganie zawsze wynajdę choćby moment. I tak powstał z merino Everlasting Sock od samej Chmurki mój własny Old Romance według wzoru Joji Locatelli. (Przy okazji wspaniała rozmowa z Joji do wysłuchania tutaj.)
My finished cardigan waited more than a week for pictures. Having little time for my not mommy activities makes me angry sometimes. There’s plenty to do during the day and in the evening I’m too tired. But I always try to steal some time to knit. This time I’ve knitted a sweater form Everlasting Sock from Chmurka. It’s my own Old Romance acc to pattern by Joji Locatelli. ( There’s a cool interview with Joji here to listen.)
Wzór jest nietuzinkowy. Nie chciałam wybierać nic tradycyjnego w konstrukcji, bowiem znudziło mnie chwilowo robienie rękawów.
The pattern is unusual. I didn’t want to knit anything traditional in construction because i just get bored to knit sleeves.
Byłam przekonana, że sweter zrobię w jednym kolorze, ale po zrobieniu kawałków koronki w barwieniu Plenty stwierdziłam, że wzór znika. Chwyciłam za beżową Arwettę i niby było ok, ale ja nie lubię beżu! No nie mogłam wytrzymać. Poszukałam w swoich zapasach innej włóczki i natknęłam się na motek, jeden jedyny motek Finito w kolorze Lavanda. To była nagroda w pewnym KALu u Katji Ottosson. I wreszcie koronka wyszła jak trzeba.
I was sure that I’ll knit with one colorway. But it occurred that lace inserts didn’t look good in variegated yarn. I grabbed a yarn in beige- Arwetta this time and it was quite ok, but I don’t like knitting in beige! I could’t stand it! So I checked my stash once again and found the lonely skein of Malabrigo Finito in Lavanda. It was a prize in some KAL with Katja Ottosson. And now the lace instert was a pleasure to look at.
 
W międzyczasie byłam na cudownym spotkaniu robótkowym w Magic Loop, gdzie zjawiła się między innymi Asja wraz ze swoim słynnym Nelumbo zrobionym właśnie z Finito. Trochę się zasmuciłam i mam już w głowie wizję zastępowania wstawek fioletowej koronki czym innym. Finito dość łatwo się filcuje, nie najlepszy wybór na sweter, o czym powiedziała Asja właśnie.
Meanwhile I was at the wonderful meeting at Magic Loop, where I’ve met Asja. She took her famous Nelumbo with her, a pullover made with Finito by Malabrigo and I get a little sad. It’s not a good yarn choice for the sweater as Asja said. I see sometime in the feature replacing lace insterts in the sleeves in my newly knitted cardigan.
Po długich koronkach wpakowałam się w nabieranie oczek wzdłuż ażurowych wstawek- bardzo nie lubię nabierania oczek na długich krawędziach. Nudy. Potem rzędy skrócone- ok, nie problem. To wszystko nic w porównaniu z zszywaniem niewidocznym rękawów! Pomyliłam się w rzędach skróconych i musiałam rękawy zszywać raz jeszcze. Czasem dzierganie nocą nie popłaca. Oj nie. Dzierganie nocą dobre jest tylko do ogromnych połaci ściegu gładkiego, co nastąpiło chwilę później po połączeniu rękawów, frontów, tyłu w całość. A potem tylko listwa wokół. I…nie rękawy! Hurra! Warto było! Dumna jestem z siebie jak paw. Po tylu problemach jest. Mój ci on!
After doing long lace insterts i put myslef into picking up stitches in the long edges of it- I don’t like it. Boring. Then there were short rows- ok, no problems with that! But it’s nothing compared to grafting sleeves! I made mistake in short rows and had to graft sleeves once again. Knitting in the night isn’t good. No, it’s really not. It’s the right time to knit only for fields of Stockinette stitches, which was later after joining sleeves, fronts and back together. Then picking up the stitches for the band and…no sleeves! Hooray! I’m proud of myself that I finished this cardigan after so many problems.
Niełatwy model moim zdaniem, ale pięknie pracuje na sylwetce. Nie ma modelowania w talii, leży płytko na ramionach, ale jest bardzo wygodny. Kształt w stylu boxy, dość casualowy.
It’s not an easy knit in my opinion but it’s so rewarding. It drapes great while wearing. It has no waist shaping but it’s so comfortable! It’s kind of boxy and casual.
A włóczka… Ciepła, wytrzymała i jestem pewna że kardik mi posłuży. Wykonałam dość zwartą dzianinę. Ba! Byłam na tyle odważna, że przed zdjęciami ją przeprasowałam, oczywiście temperaturą do wełny- cudo! Blokowałam w Eucalanie i dzianina wygładziła się, ale nie rozciągnęła tak, jak zdarzało mi się to z wyrobami z Arroyo. Porównuję te dwie, bo odrobinę podobna grubość oraz ze względu na skład.
The yarn…So warm and seems hardwearing so I’m sure it’s a long lasting piece. I knitted a firm fabric and just before taking pics I ironed my sweater. Yes, I’m brave! I used a temperature for wool of course. I blocked it after soaking in Euacalan and stitches get smoothed but whole sweater didn’t growed as much as it my other merino knits tended too. Like Arroyo for instance. I’m comparing these two yarns because they are quite similar in weight.
Szukam cały czas włóczki do częstego używania, mocnej a miękkiej. Everlasting Sock spełnia te wymagania. Mam teraz naprawdę porządny sweter. Nie dla mnie obecnie leciutkie jak puszek i łatwo mechacące się fru-fru wdzianka. Choć nie zaprzeczę, koronka z Finito Malabrigo na gołej skórze jest bardzo przyjemna. To dobry wybór, ale na szale moim zdaniem. Po ładnych iluś wydzierganych swetrach szkoda mi czasu na coś co założę tylko do zdjęć i schowam na tył półki.
I’m constantly looking for a yarn which would be perfect for daily wear. Strong but smooth. Everlasting Sock is a very good choice. Light as a feather wraps aren’t for me. They tend to pill very easy. After hours of knitting pilling would put me into tears. But I agree that Finito by Malabrigo next to skin gives such a nice feeling. Finito for a shawl would be great.
Życzę Wam miłego weekendu! Zapowiada się pięknie.
Have a great weekend!



2014-03-30

Sójka

Feathers in the Wind, Rosebud and BT's Shelter 

Dla odmiany pokażę Wam skończony kardigan. To test wzoru Joji Locatelli z jej najnowszej kolekcji Bohemian Girl. Sweter powstał w styczniu, a wzór został opublikowany w tym miesiącu. To ostatni moment by pokazać zimową scenerię, na nowe zdjęcia jeszcze nie miałam czasu. Kto był na marcowym spotkaniu w Magic Loopie to widział moje Feathers in the Wind na żywo. 
This time I show you a finished cardigan. It’s a test knit for Joji Locatelli from her newest pattern collection Bohemian Girl. The sweater was knitted in the begining of January and the pattern was published this month. It’s a high time to show last pictures in snowy scenery. I haven’t got time for new ones to capture my Feathers in the Wind.

Kolor włóczki kojarzy mi się z piórami sójki. To skarpetkowa Regia Galaxy. Miałam jej całe opakowanie, czyli 10 motków. Naprawdę nic nie zostało. Włóczka przerabiana podwójnie dała zwartą i bardzo ciepłą dzianinę.
The yarn I used for this is Regia Galaxy in Ciel colorway which reminds me of Blue Jay feathers. I’ve had 10 skeins of it and there was no leftovers. Regia held double gives a thick and very warm fabric.
To chyba pierwszy sweter, który wykonałam w tydzień i to na trójkach oraz pierwszy, przy którym byłam mocno ograniczona metrażem. Gdyby nie waga elektroniczna, to byłoby więcej prucia. Zmodyfikowałam długość rękawów oraz długość samego korpusu. Cieszę się z długości, jest dla mnie wygodna. By ją uzyskać po prostu zmierzyłam swój ulubiony sweterek i przeliczyłam ilość rządków. 
It’s the first sweater which took me a week to complete. I used 3mm needles. It’s also the first test when I was low on the yarn yardage. Without an electronic scale there would be more ripping definitely. I modified sleeves and body length. To achieve it I just measured my favorite cardigan and did some math. I’m happy with the cardi length.
Kardigan dziany od góry, a dokładniej od kołnierza. Gdybym miała więcej czasu pokusiłabym się o jego lżejszą wersję na wiosnę. Prototyp Joji wykonała z Arroyo Malabrigo.
This sweater is knitted top down and begins with the big cowl. If I had more time I’d like to knit a light spring version of it. Joji knitted her piece with Mal Arroyo.
Na zdjęciach uwieczniona jest też czapka. Zrobiłam ją z włóczki Shelter Brooklyn Tweed’a, która pojawiła się tutaj. Pierwszy raz miałam do czynienia z włóczką typu woolen. Jest specyficzna, w robocie bardzo początkowo szorstkawa, jednak szybko się do niej przyzwyczaiłam. Po namoczeniu stała się naprawdę miękka. Wełna typu woolen charakteryzuje się lekkością, bowiem włókna są tak ułożone by złapać jak najwięcej powietrza, toteż przy swojej wadze ma dość hojny metraż. Przy przerabianiu zdarzały się szczątki roślinek i innych trawek. Jeśli chodzi o jej właściwości grzewcze to zdecydowanie nie jest najcieplejsza. Przy większych mrozach wolałam nosić wyroby z Limy. Jednak lekkość i rustykalny wygląd Sheltera są jego zdecydowanym atutem.
You can see a hat on the pics too. It’s made with Brooklyn Tweed’s Shelter, which appeared here. It was my first time with woolen spun. It was quite rough while knitting but after a while I used to it and it was even a pleasure! After soaking the hat is very soft. Fibers in woolen spun are arranged to catch more air between them than in worsted spun so it has nice yardage comparing to its weigh. Although Shelter is not so warm. When the weather was freezing I prefer to wear accessories made with Lima by Drops. To sum up weight and rustic character of Shelter are definitely its advantages.
Wzór czapki to klasyczny już Rosebud. Jak dziergać z włóczki Jareda to i z jego wzoru moim zdaniem, a co! Żeby wiedzieć co autor miał na myśli. W Rosebud występuje bardzo fajny warkocz. Szkoda, że czapka jest napisana tylko na jeden obwód głowy, do tego wychodzi dość obszerna. Pomodyfikowałam tak, by zmieścić się w jednym motku i jestem zadowolona z efektu. Jednak opis nie przypadł mi do gustu. Być może przyzwyczaiłam się do innej formuły?
Tym postem żegnam zimę i bardzo ciepłe dzianiny, jest wiosna!
The pattern for the hat is Rosebud by Jared Flood. I wanted to use his yarn and his pattern to know how he thinks. The cable pattern in Rosebud is fun to knit but it’s a pity that whole instructions are written for one head circumstance size only and the hat occurs to be quite wide. I’ve made some mods then to achieve a longer hat body while using only one skein. I didn’t like the pattern instructions so much. Maybe I got used to a different way of writing a pattern?
With this post I say goodbye to winter knitting, it’s Spring!

2014-01-07

Dziewczyny lubią brąz

FO: Lines and Corners

W tym poście przeczytacie o tym jak uprać wyrób z Malabrigo Lace, oraz o nowym wzorze na komin Joji Locatelli.
In this post I write about how to block a knit from Malabrigo Lace and about the new cowl design by Joji Locatelli.
Dziewczyny lubią brąz, szczególnie gdy jest to brąz z nutką różu. Odcień Malabrigo Lace, który kurzył się w moich zapasach to Cognac. Nie mogłam pozwolić, by Lace kurzyła się dłużej i pod koniec roku powstał z niej zszyty szalik czyli komin, test dla Joji Locatelli wzoru Lines & Corners. Próbka z podwójnej  nitki Lace’a wyszła mi idealnie. Oryginał komina jest wydziergany z grubości sport.
If the brown has a little bit of pink in it it must be a lovely one. The shade of Malabrigo lace I chose to knit with is Cognac. It was lying in my stash for a long time and it just couldn’t lay there longer. I was happy to test the Lines & Corners cowl by Joji Locatelli and the Lace held double gave me the  perfect gauge.
Na początku wzór sprawiał mi trochę trudności w zapamiętaniu, gdyż mam coraz więcej problemów z koncentracją, co jest typowe na tym etapie ciąży...Ale po paru powtórzeniach wzoru, mimo że w grubości sport, dzierganie komina było już czystą przyjemnością. Mój Lines & Corners jest wyjątkowo milutki dla szyi. Zużyłam tylko 82 g włóczki, co też jest ewenementem bo mały nie jest, za to idealny na wiosnę tej zimy. Dziewczyny lubią brąz a słońce o tym wie...
At the beginning the stitch pattern was a little difficult to remember. I’ve got some lack of concentration which is typical in this stage of pregnancy...But after a couple of repeats knitting the cowl was a pure pleasure. My lines & Corners is very nice to skin and I used only 82 grams of yarn which is great since the cowl isn’t a small one.
Lace jest mięciutka, choć czepliwa i znana z tego, że filcuje się od samego patrzenia na nią. Gotowy produkt uprałam jak należy i zero śladów sfilcowania. Co znaczy jak należy? W chłodnej wodzie z dodatkiem Eucalanu. Delikatnie zanurzyłam wyrób w wodzie, poczekałam aż wyjdą  z niego bąbelki powietrza, potem zostawiłam na jakiś czas. Wyjęłam ostrożnie z wody, odcisnęłam w ręcznik nadmiar wody a następnie ułożyłam, ponaciągałam gdzie należy i zostawiłam na płasko, również na ręczniku do wyschnięcia. Pamiętajcie, że merino schnie długo i już-już wydaje się, że jest suche, ale lepiej dać mu więcej czasu, żeby odzyskało swój kształt. Lepiej dać mu ze dwa dni by wyrób był gotowy do użycia.
The Lace is very smooth as a butter but it felts easily. I washed the finished garment properly and it has no signs of felting. What does properly mean in this case? In rather cool water with a little bit of Eucalan. I put it delicately in the water and push it to let go the air bubbles. I let it soak for some time, then pulled out carefully and put it on a towel to excess the water. Then I blocked it and let to dry flat on new towel. Please remember that merino needs more time to dry and regain its proper shape. So give it about 2 days to be sure it’s ready to use.

W następnych postach pojawi się jeszcze mnóstwo akcesoriów, do przeczytania!
In the next posts there be lots of accesories, see you!

2013-03-12

Echo koloru


FO: Echoes of Color

Aura mi sprzyja, mogę pokazać zimowe zdjęcia bez bycia posądzoną o odstraszanie wiosny. Na zdjęciach szal, o którym wspominałam dawno, dawno temu. Zrobiłam go w listopadzie, był to test tajemniczego KAL’a dla Joji Locatelli, który odbywał się w grudniu. Przeprowadzka uniemożliwiała zrobienie porządnej sesji foto, dlatego te zdjęcia pojawiły się dość późno jak na moje standardy.
There’s another snow attack here in Warsaw so I decided to post some photos which I haven’t show you yet. I didn’t want to scare off the Spring! Look at the shawl. I knitted it in November. It was a test knit of MKAL by Joji Locatelli. I didn’t managed to take decent photos earlier when the KAL started.


Wzór do kupienia dostępny Ravelry: Echoes of Color. To wspaniałe połączenie pasów i rzędów skróconych idealnie nadaje się do dziergania w długie zimowe wieczory przy kominku/filmie/audiobooku. Tylko Joji jest w stanie zmotywować mnie do dziergania wielkich płaszczyzn z cieniutkiej przędzy typu fingering. A ile było chowania nitek na sam koniec!
The pattern is available on Ravelry: Echoes of Color. It’s a perfect match of stripes and short rows. You can knit it while sitting by the fire/movie/audiobook. I must admit that only Joji can motivate me to knit such a big shawl with fingering yarn. Finishing required a lot of yarn-ends hiding!
Strona prawa/ Right side...
...strona lewa/ left side
Włóczka to znana i lubiana Baby Alpaca Silk Dropsa, choć troszkę się mechaci. Ponieważ wykorzystywałam swoje zapasy, to oczywiście zabrakło mi jasnoróżowej alpaki,której nie mogłam akurat nigdzie kupić. Wyszukałam zatem w przepastnych pudłach i torbach mieszankę merino i jedwabiu w kolorze ciemniejszym, lekko śliwkowym. Wygląda to na efekt zamierzony, dodatkowo włóczka ma taką samą grubość i splot. Planowałam zrobić z niej szal Orchid Thief Ysoldy, ale trudno, powstanie kiedyś z czegoś innego. Także u mnie zamiast trzech kolorów w Echoes of Color- cztery.
I used Baby Alpaca Silk by Drops. I like this yarn very much although it pills a little. While knitting I used all of my pink yarn and I couldn’t buy this color at that moment so I dived into my stash. I found out a slightly darker color of fingering merino/silk blend. The finished effect looks like intended but it wasn’t. I wanted to use this light purple yarn to knit myself the Orchid Thief by Ysolda, but it can wait for another nice yarn. To sum up: my Echoes of Color contains four colors not three. 
Tymczasem muszę wygospodarować czas by zrobić sobie szal...Bo i ten powędrował w świat i grzeje moją mamę. Potrzebuję również czapki, bo do tej pory przechodziłam zimę z gołą głową. Szewc bez butów chodzi. 
Meanwhile I should find some time to knit a shawl for myself because I gave it to my mother. I need a hat too. I wasn’t wearing any during whole winter which wasn’t a good idea.


2012-06-23

Spacerując w słońcu

Walking in the sun

FO: Waving Lace Top

Skończyłam trzeci duży test knit w tym miesiącu! To ten, o którym wspominałam wcześniej. Wzór dostępny na Ravelry, czyli Waving Lace Top autorstwa Joji Locatelli.
I finished the third adult test knit this month! It's th eone I mentioned before. The pattern is avalaible on Ravelry. It is the Waving Lace Top by Joji Locatelii.

I tym razem odbiegłam od swojej normy i zdecydowałam się na wydzierganie czegoś zupełnie dla mnie nietypowego. Zupełnie nie żałuję, bo bluzka jest bardzo wygodna i w sam raz na dzisiejsze uderzenie lata! Jestem również zadowolona z wyboru bawełny. Wzór jest wręcz stworzony do ręcznie farbowanej przędzy, co zaproponowała autorka wzoru.
This time I also knit something which isn't my usual choice- cotton top. I'm perfectly happy with it beacuse it turned out to be very comfy. A great garment to start summer! I'm also very happy with my yarn choice. The hand-dyed yarn is perfect for this pattern as the author suggested.

Nieskomplikowany ażur łatwo zapamiętać. Jedyna trudność to wykrój dekoltu- przy jego robieniu warto zaznaczyć początek powtarzającego się motywu koronki najbliżej dekoltu znacznikami.
Lace pattern is uncomplicated and easy to memorable. The only thing which may cause difficulties is th enack shaping. When you knit neck shaping using stitch markers is a great idea! Just mark where the lace pattern repeat starts near your neck edge. It makes it a lot easier! 



Na całość w rozmiarze 32/34 zużyłam 133 gramy bawełny Araucania Lonco Multi. Bluzki nie mogę nazwać obcisłą, bo ma trochę luzu, jednak dzięki temu będzie świetna do ubierania na cebulkę, np. na letnie sukienki. na ramiączkach.
I used 133 grams of Araucania Lonco Multi cotton. I can't say the top is fitted because it has a bit of ease but it makes it great to wear as a layering piece for spaghetti straps summer dresses.
A na deser detal koronki!
And for the dessert- lace detail!
 

2012-06-01

Odrobina koronki i klęska urodzaju


A little bit of lace and the curse of too many wips

Muszę planować bardzo uważnie swój wolny czas. Muszę okiełznać swój entuzjazm. Obecnie jestem zaangażowana w testowanie 5 wzorów, przepięknych. To wspaniale, tak się cieszę! Jest jedno ale...
I have to plan carefully my spare time. I have to restrain my enthusiasm. I'm involved in testing five designs now,. They're beautiful! I'm so happy that I can test those patterns! Although there's one but...

...w zasadzie wszystkie testy muszą skończyć się w przeciągu miesiąca.
...they should be finished till the end of the month.

A teraz wspomniana odrobina koronki. Będzie jej więcej! Popatrzcie na to cudo! Na szczęście top jest już w stadium bardzo zaawansowanym. Mimo, że robię go z cieniutkiej bawełny- Araucania Lonco Multi. Ten kolor nie był oszałamiający w motku, ale w robocie- cacko! Miedziane odcienie z wtrąceniami błękitu. Idealny na cieplejsza pogodę. Już myślę do czego go nosić. 

Now I present you a little bit of lace. Look at this beauty! My top is mostly done although I'm knitting it with Araucania Lonco Multi- it's a fingering cotton. The color wasn't as pretty in the hank as it is in the project. It has really nice copper tones with inclusions of light blue. The top would be perfect for warmer weather.

Ach, a'propos! Dziś zaczął sie KAL bowiem Joji wydała nowy, bezpłatny wzór na otulacz-  To infinity and beyond
Biorę udział, a Wy?
BTW today's started a KAL with Joji's new pattern- To infinity and beyond. Check this out!  I'm knitting along, and you?

Wracjąc do Waving Lace Top- dzieję go na drutach 3,25mm. Na drewnianych drutach mniej się ślizga, co jest wygodne przy przerabianiu ażurów. Choć obecnie preferuję druty metalowe- potrzebuję prędkości! Muszę ze wszystkim zdążyć!
Back to Waving Lace Top- I'm using 3,25 mm wooden needles to knit it. Wooden needles aren't as slippery as metal ones so it is more comfortable to use them while knitting cotton lace. Though I prefer metal needles because I knit faster with them but in this occasion it doesn't bother me. 

A na zdjęciach widać mój prezent od Męża. Czy taki Mąż, to nie skarb? Moje druty doczekały się odpowiedniego mieszkania! Czy nie wyglądają bardziej profesjonalnie? Gdy dostałam ten futerał nie sądziłam, że zapełnię go tak szybko.

You can see a present from my Husband in the photos. It's interchangeable needles organizer. My needles finally have proper place! My Husband is a real Treasure, isn't he? When I received the needlecase I didn't thought that I'll fulfill it so quick!
Dzierganie umilam sobie filmami i podcastami, jestem na etapie poszukiwania nowych.
Serdecznie polecam Wam mój ulubiony Nevernotknitting i Knitmoregirls, którego słucham pisząc tego posta. Oczywiście robię to w chwilowej przerwie od dziergania sweterka z włóczki skarpetkowej. Nie wspominałam jeszcze, że oprócz szmaragdowego Capriocious'a, którego robię z przędzy o grubośći dk, najgrubsze włóczki użyte do testowania mają grubość sport...Chciałabym mieć więcej czasu na dzierganie.

While knitting I enjoy films or podcasts. Now I'm looking for the fresh things to listen. I recommend you my favorite podcast- Nevernotknitting and the one I'm listening right now is- Knitmoregirls. Meanwhile I'm also knitting a fingering weight pullover. Except knitting Capricious which is dk weight my other projects are mostly sport and fingering...I wish I've got more time to knit.