Ogłaszam wyniki losowania! Musiałam czekać, aż wróci "sierotek", a wrócił późno...
Nagroda nr 1 trafi do wylosowanej ręką sierotka- Rene,
nagrodę nr 2 otrzymuje Ola,
nagroda nr 3 powędruje za pomocą poczty do Krasnalki!
Dziewczyny, bardzo proszę, prześlijcie mi swój adres pocztowy na maila. Jeśli dostanę wasze adresy do jutra wieczora, wyślę wam nagrody w poniedziałek. Potem wyjeżdżam na wakacje i niestety będę mogła zrobić to dopiero za 2 tygodnie.
Bardzo dziękuję wszystkim za udział w zabawie!
2010-07-31
2010-07-22
Włamanie
Burglary
17-07-2010
1:00 CET
Ten kocyk, te kolory, granny squares wszędzie! Nie mogłam spać dopóki nie podjęłam decyzji o kolorach. Porównywałam wzorniki kolorów. Zamówiłam. Błogi sen.
This afghan, its colours, granny squares everywhere! I couldn't sleep till I made a decision about colours. I compared colour charts. I ordered yarn. A blissful sleep.
20-07-2010
Kiedyś w środku dnia.
Hura! zamówienie wysłane! Zaczynam siedzieć jak na szpilkach, kiedy będzie? Jak nie przegapić listonosza?
17-07-2010
1:00 CET
Ten kocyk, te kolory, granny squares wszędzie! Nie mogłam spać dopóki nie podjęłam decyzji o kolorach. Porównywałam wzorniki kolorów. Zamówiłam. Błogi sen.
This afghan, its colours, granny squares everywhere! I couldn't sleep till I made a decision about colours. I compared colour charts. I ordered yarn. A blissful sleep.
20-07-2010
Kiedyś w środku dnia.
Hura! zamówienie wysłane! Zaczynam siedzieć jak na szpilkach, kiedy będzie? Jak nie przegapić listonosza?
Once in a middle of the day.
Hurray! My order is sent! I begin to wonder when it will come? How to don't miss the postman?
Hurray! My order is sent! I begin to wonder when it will come? How to don't miss the postman?
22-07-2010
15:00 CET
15:00 CET
Pies w obrożę, butelka z wodą w dłoń. Rzut okiem na skrzynkę...Awizo?! Ja dziś- przykładna gospodyni, matka psu, w domu się prażyłam.
Dog in a collar, boottle of water in my hand. A glance on mailbox...A leaflet?! Me today- a decent housekeeper, a good mother of a dog. I was sitting at home and roasting myself.15:01
Telefon do Męża: Ty masz kluczyk do skrzynki?
A call to my Husband: You have a key to mailbox?Telefon do Męża: Ty masz kluczyk do skrzynki?
15:15
Po spacerze z psem (który woli w tą pogodę leżeć w przedpokoju)...
Narzędzie zbrodni- drewniany drut Brittany, kaliber 4mm z ozdobną końcówką. Dwóch możliwych świadków zdarzenia. Włamałam się.
Włamałam się do własnej skrzynki!
Mam awizo. Będzie skarga na listonosza!
Po spacerze z psem (który woli w tą pogodę leżeć w przedpokoju)...
Narzędzie zbrodni- drewniany drut Brittany, kaliber 4mm z ozdobną końcówką. Dwóch możliwych świadków zdarzenia. Włamałam się.
Włamałam się do własnej skrzynki!
Mam awizo. Będzie skarga na listonosza!
After walking the dog (He prefers lying in the anteroom in this weather)...
A crime-tool: Brittany wooden needle, caliber 4mm with decorative tip. Two possible witnesses of event.
I broke in.
I broke in my own mailbox!
I've got an information. I'll make a complain about postman!
Zakończenie
O 18:08 CET miałam paczkę w rękach własnych po uprzednim odczekaniu-bagatela!- tylko 16 minut. Z powodu urlopów listonosze ze względu na zastępstwa nie fatygują się z braniem większych listów, a jak wiadomo list może mieć do 1kg.
Conclusion
At 18:08 I picked up a package after waiting only 16 minutes. Because of the summer holidays postmen don't even try to provide any larger letters. Letter here can weight 1 kg.
SHIVER CROCHET NEEDLE!
A crime-tool: Brittany wooden needle, caliber 4mm with decorative tip. Two possible witnesses of event.
I broke in.
I broke in my own mailbox!
I've got an information. I'll make a complain about postman!
Zakończenie
O 18:08 CET miałam paczkę w rękach własnych po uprzednim odczekaniu-bagatela!- tylko 16 minut. Z powodu urlopów listonosze ze względu na zastępstwa nie fatygują się z braniem większych listów, a jak wiadomo list może mieć do 1kg.
Conclusion
At 18:08 I picked up a package after waiting only 16 minutes. Because of the summer holidays postmen don't even try to provide any larger letters. Letter here can weight 1 kg.
Ha! a po otworzeniu paczki kolory jak trzeba, włóczka mięciutka, nie mogę się doczekać aż zacznę...
DRŻYJ SZYDŁO!
Ha! after opening the package colours are exact, yarn is soft. I can't wait till I start...DRŻYJ SZYDŁO!
SHIVER CROCHET NEEDLE!
2010-07-19
Czterolatek
Dziś mój aniołek skończył 4 lata! Oby ta radość trwała jak najdłużej! A taki był malutki...
Przypominam o urodzinowym candy! I przy okazji polecam tą stronę. Takie rzeczy się dzieją! A tam i nas nie zabrakło!
W wykończeniu Elton, o którym wkrótce. Tymczasem zamieniam się w monster-mejkera! O którym też wkrótce! I o tym, że zostałam oficjalną ciotką! Tyle się dzieje! I dla zainteresowanych, jutro o 19:00 w cafe Cud (nad Wisłą) - nad rzeką na wysokości BUW panel dyskusyjny. O street arcie i tym, czy nie zatraca swojej wartości, gdy jest robiony na zlecenie.
2010-07-17
Candy urodzinowe!
W tym tygodniu mój blog skończył dwa lata! Dokładnie 14go, ale kto by obchodził urodziny w środę... W każdym bądź razie ogłaszam urodzinowe candy! Z tej okazji mam do rozdania :

Numer Designer Knitting z zeszłego roku jest bardzo fajny, tak się złożyło, że mam ten numer podwójnie. To z niego pochodzą Zulkowe skarpetki. Dzierganie z koralikami jest pełne pomysłów, a książka o rękawiczkach, szalach przyda się jeszcze przed przyszłym sezonem! Tam też są skarpetki:)
Zasady candy są następujące:
1. Zabawa skierowana jest do obserwatorów mojego bloga. Jeśli jeszcze nie jesteś followersem, możesz nadgonić stratę:)
2. Trzeba zostawić komentarz pod dzisiejszym postem i wybrać sobie numerek nagrody.
3. Należy zamieścić informację o tym candy na swoim blogu.
4. Komentarze proszę zamieszczać do 30 lipca do północy, w sobotę ogłoszę wyniki!
Zapraszam do zabawy!
2010-07-12
Przyznaję się, popełniłam...
...dwa lata temu kwadraciki zwane granny squares. Pokazywałam je przy okazji Przetworów, jednak należy im się, a raczej jej-torbie osobny wpis. Przy obecnej w polskich blogach modzie na wyroby składające się z takich modułów chciałam ją pokazać, choć już jej nie mam u siebie, ale miałam dużo frajdy z robieniem jej. Torba powstawała głównie w metrze, kiedy dojeżdżałam przez cała Warszawę do pracy. Projekt idealny w podróż. Bardzo hipisowski w charakterze.
Gotowa torba miała podszewkę z bawełny z kropeczki, oraz dodatkowo małe lustereczko, również wykończone szydełkiem. Tu żałuję nie mam detalu. Jedna rzecz, która mi nie pasowała i nie sprawdziła się do końca, to uszy. Uszy w torbie są bardzo ważne, powinny być wygodne. Tamte nie do końca spełniły moje oczekiwania. Były prostokątnymi paskami, również szydełkowymi.
Gotowa torba miała podszewkę z bawełny z kropeczki, oraz dodatkowo małe lustereczko, również wykończone szydełkiem. Tu żałuję nie mam detalu. Jedna rzecz, która mi nie pasowała i nie sprawdziła się do końca, to uszy. Uszy w torbie są bardzo ważne, powinny być wygodne. Tamte nie do końca spełniły moje oczekiwania. Były prostokątnymi paskami, również szydełkowymi.
Bardzo podoba mi się to zestawienie kolorów, zostały mi resztki użytej w oryginale bawełny. Miałam w planach zrobienie sobie mniejszej, na tej zasadzie, w takich samych kolorach. Widać nie złożyło się. Tymczasem mam ochotę na ten pled. Jakież było moje zdziwienie, że wzór jest już dawno rozpracowany na Ravelry! Po obejrzeniu pledu Inki nabrałam ochoty na szydełkowe moduły. Ponieważ jestem miłośniczką serialu True Blood, nie oprę się pokusie i już zastanawiam się nad odpowiednią włóczką!
2010-07-10
Nie-letni
Wyzwanie Doroty skłoniło mnie do poszukania moich najstarszych wyrobów dzierganych. Podejrzewam, że sukienki dla lal jeszcze gdzieś przebywają między panieńskimi szpargałami w domu Rodziców, ale nie miałam możliwości dotarcia do nich.
Szukając dalej, przejrzałam archiwum fotograficzne, a tam...
Czapka, wzór z Knit1, zrobiona z mieszanki wełny i akrylu. Zrobiłam ją w marcu 2007 roku, czyli w erze przed blogowej. Pies wygląda na zblazowanego i mu się nie dziwię. Był wtedy 7-miesięcznym psim nastolatkiem. Trudno wytrzymać z taką właścicielką, ale jest kochany i cierpliwy.
Wracając do czapki, została wymieniona na dwie pary cudnych kolczyków w akcji Przetwory, bo bardzo spodobała się twórczyni owych kolczyków. Większość moich pierwszych wyrobów nie przetrwała paru miesięcy, bo je sprułam dążąc do perfekcji. A te, które się udały mają nowe domy:).
Tymczasem candy u Laury. Może mi się poszczęści?
Szukając dalej, przejrzałam archiwum fotograficzne, a tam...
Czapka, wzór z Knit1, zrobiona z mieszanki wełny i akrylu. Zrobiłam ją w marcu 2007 roku, czyli w erze przed blogowej. Pies wygląda na zblazowanego i mu się nie dziwię. Był wtedy 7-miesięcznym psim nastolatkiem. Trudno wytrzymać z taką właścicielką, ale jest kochany i cierpliwy.
Wracając do czapki, została wymieniona na dwie pary cudnych kolczyków w akcji Przetwory, bo bardzo spodobała się twórczyni owych kolczyków. Większość moich pierwszych wyrobów nie przetrwała paru miesięcy, bo je sprułam dążąc do perfekcji. A te, które się udały mają nowe domy:).
Tymczasem candy u Laury. Może mi się poszczęści?
Subscribe to:
Posts
(
Atom
)







