2012-10-01

Letnie dni się skończyły

Summer days are over

 

Berecik z antenką według wzoru Waltzer autorstwa Woolly Wormhead z fantastycznego e-booka Wee Woolly Toppers, powstał z tej samej włóczki co bolerko Summer Days, które już znacie. Berecik zrobiłam w styczniu i czekałam z niecierpliwością, aż będzie dobry.
Bardzo podoba mi się ten odcień czerwieni, żałuję, że miałam tylko 2 motki z tego barwienia.
The tam is Waltzer from the Woolly Wormhead fantastic e-book Wee Woolly Toppers. It is made with the same merino yarn as Summer Days. I knitted the tam in January and I was waiting till it fits. It's a pity that I had only 2 skeins of this color beacuse it's my favorite shade of red.

Mile wspominam robienie bolerka, bo był to mój pierwszy test dla Eleny i jednocześnie pierwszy dziewczęcy sweterek, który zrobiłam dla małej, którą nosiłam wtedy jeszcze pod sercem. To było już ponad rok temu! I bardzo cieszę się, że od tego czasu do grona testujących dla Anadiomeny dołączyły kolejne Polki!
I have so nice memories connected with this little cardigan. It was my first test knit for Elena Nodel and the first girly item I knitted for my baby, who was still in my belly then. It was more than a year ago! I'm very happy that from that time more Polish knitters joined Anadiomena's testing group!

A'propos Polek i dziergania, znacie ten wzór? W najnowszym Petite Purls można znaleźć wzór autorstwa Justyny Kacprzak na wieloryba- poduszkę, w którym mieści się fontanna, zamieniająca się po rozłożeniu w kocyk. Czyż nie jest to fantastyczny pomysł? Jak tylko przebrnę przez moje pozaczynane robótki, to z pewnością przeproszę się z szydełkiem. Dla uśmiechniętego wieloryba sądzę, że warto!
And about Polish knitters, oh I mean crocheters, do you know this pattern? Isn't it marvelous? You can find Justyna's pattern in the newest Petite Purls. It's a pattern for the cheerful whale with a blanket. After I'll finish my WIP projects I'll definitely start crocheting again. I think the happy whale is a good excuse for it!

36 comments :

  1. Piękny berecik. A ten odcień czerwieni fantastyczny.
    p.s.
    Wisienka pewnie lada dzień na własnych nogach w świat ruszy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki Nitko! Faktycznie, maluch coraz częściej przemierza świat na nogach, choć jeszcze sięga rączkami by utrzymać równowagę.

      Delete
  2. Berecik super. I bolerko też ładne. Wzory Anadiomeny śledzę już od kilku lat, ale ponieważ moja córka jest dośc nietypowa to nigdy nie próbowałam załapac się na testerkę.
    Fajny ten wieloryb, szkoda, że w moim otoczeniu nie ma jakiegoś dzidziusia.
    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Makneto, dziękuję! We wzorach Anadiomeny fajne jest to, że można dostosowywać rozmiary. Liczy się głównie obwód klatki piersiowej, a długości jak kto chce :)

      Delete
  3. uroczy komplecik :) podoba mi sie mnotswo rzeczy u Andiomeny, ale jeszcze nic nie robilam nigdy ze wzoru i boje sie, ze poki co ze mnie za ciemna masa :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję!
      W tych wzorach, wszystko jest krok po kroku opisana, są linki do tutoriali, są istotne uwagi. Może za jakiś czas spróbujesz jednak?

      Delete
  4. Thanks for brightening up my day with these great photos!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you Evelyn for such a nice compliment :)

      Delete
  5. Prześliczna ta Twoja makowa Panienka

    ReplyDelete
  6. slicznosci...piekny odcien czerwieni...pozdrawiam ania

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, dziękuję!
      To istotnie ładny odcień :)

      Delete
  7. Kolor jest super. Bardzo dziewczęce bolerko z bufkami i śliczny berecik - Maleńka wygląda cudnie :)

    Wieloryb kocykową fontanną to świetny pomysł, podoba mi się.

    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Wiewiórko! Co najfajniejsze, komplecik jest z merino, więc na taka porę jak znalazł :)

      Delete
  8. Ale śliczne wdzianeczko i beret!Cudowne!

    ReplyDelete
  9. Ach, jak mi się podobają dziewczynki w czymś innym niż różowości! (tzn w różach też mogą być, ale tak rzadko spotyka się inne kolory...) W pierwszej chwili pomyślałam, że to beret dla Ciebie, natomiast takie małe dziecko w takim nakryciu głowy wygląda ślicznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A bo to pierwsze zdjęcie takie bez skali odniesienia :) Ostatnio przeżywam etap czerwieni, a że ładnie błękit podkreśla, to zapewne się ten kolor jeszcze pojawi :)

      Delete
  10. Piękna główka w bereciku :) śliczny on jest!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agata, dzięki! Co najważniejsze główka nie marznie :)

      Delete
  11. O jakaż Malusia cudowna!!!! Pozwól, że się troszkę pozachwycam :)))

    No i pięknie dziękuję za wyszukanie fantastycznego kolejnego projektu - wieloryba :)))

    Już za chwileczkę, już za momencik, niech no tylko obrobię się w zaszłościach :)))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję!!! Zachwycaj się do woli :) Wieloryb faktycznie wygląda praktycznie, czyli co? Będą dwa wieloryby u Ciebie ;)

      Delete
  12. Replies
    1. Dziękuje Ewo! Nie mogłam się doczekać, aż mała zacznie go nosić :)

      Delete
  13. Cudny komplecik...! Na pewno zrobię dla swojego Bachora!
    Ale u Ciebie dużo małych ubranek :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki! Ubranek dużo, a będzie jeszcze więcej :) Zapraszam!

      Delete
    2. A zdradziłabyś, jak zrobić ten berecik...?

      Delete
    3. Na początku posta podałam wzór, z którego go zrobiłam, pozdrawiam!

      Delete
    4. Widziałam, widziałam - miałam raczej na myśli uchylenie rąbka tajemnicy niezbyt bogatej i angielskoniemotnej dziewiarce, co kryje się w tym fascynującym ebooku :)

      Delete
  14. Berecik śliczny pięknie wyglada z bolerkiem!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Pstro :) Jestem zadowolona, że udało mi się dopasować te dwa wzory. Nicy jakoś podobne a inne :)

      Delete
  15. Komplecik jest bardzo romantyczny, te bufiaste rękawki, ta antenka - boski zestawik. Zerknęłam też na wieloryba - jest świetny, jestem ciekawa czy jest polska wersja :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :-) Madline, może skontaktuj się z autorką wieloryba? W końcu to Polka :-)

      Delete
    2. Wiesz jak to jest życia nie starczy na wszystkie plany i pomysły robótkowe, a moja mała już wyrosła z takich kocyków, co nie zmienia faktu że on mnie zachwyca, może jak będę juz babcią na emeryturze i bedzie dużo czasu i pojawią się wnuki to może wtedy wrócę do tematu hahah pozdrawiam

      Delete