2014-10-18

Druty na bok

Od paru tygodni znów namiętnie szydełkuję i dobrze mi z tym. Wspominałam w ostatnim poście, że czas wydziergać coś dla młodszej pociechy. Pociecha ząbkuje. Mało śpię. A ten wzór robię na pamięć i bez zastanowienia. Znacie granny squares? Pierwszego kocyka nie wykończyłam- słynny koc Lafayetta o nim tu i tu. Od wczoraj zszywam kocyk dla Dzidzi, a w wolnych chwilach szydełkuję recyklingowy pled.
Czy wiedzieliście, że swoją dziewiarską przygodę zaczęłam właśnie od szydełka? I niestraszne mi półsłupki z narzutami!
Serdecznie zapraszam na warsztaty w przyszły czwartek w Warszawie, w Magic Loop. Szczegóły i wszelkie informacje znajdziecie tutaj.

12 comments :

  1. Oo so cute, love these colours together! What are you making?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Berenike, thank you! It's a blanket for my baby girl.

      Delete
  2. O widzisz :D ja też zaczynałam od szydełka.
    Mam takie kwadraciki porobione, coś około 50, a leżą dobre kilka lat, aby dorobić resztę i połączyć w koc. I też we fioletach :) tylko moje są z dodatkiem szarego. Hmm... a może by tak 'dziergać' 1 dziennie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ostatnio nie dzielę uwagi na kilka projektów. U mnie system jeden dziennie by się nie sprawdził. Amanito, zszyj koc! Będzie w sam raz na jesienne wieczory!

      Delete
  3. Śliczne kolorki. Zazdroszczę, wydaje mi się że nie mam cierpliwości ani do szydełka ani do wykonania ilości kwadracików potrzebnych na koc :)) Jakiś taki słomiany zapał mam...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak się robi kocyk dziecięcy to nie jest źle ;-) Dzięki!

      Delete
  4. Piękne kolory :-) Twoja córcia będzie miała cudny kocyk :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Kasiu! :-) Pozdrawiam cieplutko!

      Delete
  5. no nareszcie! czekałam na jakieś kwadraciki u Ciebie, obiecywałaś i obiecywałaś! kolory śliczne, trzymam kciuki za wytrwałość tym razem! i niecierpliwie wypatruję końcowego efektu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Widać tak miało być i odpowiednia ilość wody w rzece musiała upłynąć ;-) Ale jest! Gotowy :-)

      Delete
  6. piękny będzie ten kocyk :)))) trzymam kciuki za szybki koniec prac :)

    ReplyDelete
  7. Dzięki! Skończyłam go szybciutko, kciuki się przydały :-)

    ReplyDelete